piątek, 23 lutego 2018

CZĘŚĆ I_Mail 11: Studenckie party

Wysłano: 10 października, godz. 08:00  
Temat: Studenckie party  

Witaj, 
właśnie zaparzyłam sobie poranną kawę i postanowiłam sprawdzić pocztę. Jednocześnie mam chwilę, żeby w końcu napisać. Dwa tygodnie minęły jak z bicza strzelił. Maurycy zdążył ogarnąć sprawę lokalu dla Anety. Wyobraź sobie, że jakimś cudem zmieszczą trzysta osób w tamtej restauracji. Nie wiem jakim i chyba nie chcę wiedzieć. Na razie chłopak sobie radzi, a ja muszę doprowadzić do końca zlecenie mojej klientki. Za chwilę jedziemy do kościoła, a potem szykuję się na wieczorną imprezę w duszpasterstwie. Będziemy bawić się ze studentami. 
Pytasz, jak mi poszło na zajęciach z dzieciakami. Aleks dał mi jakieś materiały, powiedział, co powinnam zrobić, a potem już sobie malowały, co chciały. Wczorajsze zajęcia już sam ogarnął. Czuje się coraz lepiej, ale ciągle jeszcze musi na siebie uważać. Nie wolno mu niczego dźwigać, przemęczać się, no i ciągle ma dietę. Zrzucił kilka kilogramów, ale stwierdził, że nie będzie się tym przejmował, bo jak się skończy rekonwalescencja to, z pewnością, znów je nadrobi.  
Tymczasem odezwał się do mnie Marcin z pytaniem, czy wybieram się na dzisiejszą imprezę. Napisałam mu, że tak. Odpisał, że fajnie i do zobaczenia. Ciekawe, co mu się stało, że tak nagle się zainteresował? 
Muszę kończyć. 
Odezwę się po imprezie. 
Buziaki i uściski. 
B. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz